Treningi na jakiś czas wstrzymane

Klub działa nieprzerwanie od 2011 roku. Wcześniej jako Szkoła Karate Shotokan SAMURAJ Kielce, a od 2019 jako Klub Karate Shotokan AGATSU Kielce. Historia Karate Shotokan w Kielcach jest nierozerwalnie związana z założycielem i instruktorem klubu Dariuszem Ścisło (czyli ze mną :-).

podczas treningu (rok 2008)

 

Treningi karate rozpocząłem w Kielcach w 1997r. w dogorywającej już wówczas sekcji Kieleckiego Klubu Karate TSUNAMI. Mówi się, że pierwszy nauczyciel karate jest najważniejszy i coś w tym rzeczywiście jest, bo to od niego dużej mierze zależy czy młody uczeń zostanie w temacie czy też nie. Potem wyjechałem na studnia. Sensei kazała mi "szukać Shotokanu" no to szukałem :-)

Można stwierdzić, że gdyby nie było kiedyś Karate Tsunami w Kielcach to nie było teraz Shotokanu. Sensei M. Kosiba podczas spotkania po latach podsumowała to jednym zdaniem: "Chociaż jeden ..."

Historia klubu rozpoczyna się w 2008 roku, kiedy po okresie studiów w Toruniu wróciłem do Kielc. Właśnie w Toruniu zetknąłem się z karate Shotokan i mocno zaangażowałem się w trening. Po powrocie chciałem kontynuować treningi i dalej rozwijać się w tym kierunku. Powstał problem, bo nie było gdzie ani z kim. Próbowałem zaczepić się gdzie indziej, ale  czułem, że to nie to. Zresztą co tu dużo mówić, miałem wtedy brązowy pas - chciałem czarny. Dwa lata trenowałem na różnych fitnesach w pojedynkę, ale na dłuższą metę to nie miało sensu. Stworzenie sekcji było koniecznością. Absolutnie nie wiedziałem wtedy jak się do tego zabrać i jak to wygląda w praktyce. Gdybym wiedział to zapewne by do tego nie doszło :-).

Najbliżej Kielc znalazłem sekcję w Krakowie. Nawiązałem kontakt. Okazało się, że sekcja w Krakowie to taki krakowski odpowiednik mojej sytuacji w Kielcach. Nawiązaliśmy nić porozumienia co zaowocowało wieloma wspólnymi treningami. Z czasem zebrałem wokół siebie kilka osób, które ćwiczyły razem ze mną i tak powstała sekcja w Kielcach. Treningi odbywają się nieprzerwanie od 2011 roku, choć często towarzyszyły temu problemy i zwątpienie. Od 2019 roku działamy jako Klub Karate Shotokan AGATSU Kielce.

W latach 2001 - 2003 podczas studiów w Toruniu byłem też uczniem sensei Anny Kulczyńskiej (5 dan). Dzięki wykorzystaniu toruńskich kontaktów jesteśmy też zrzeszeni w Polskiej Unii Karate Tradycyjnego.

 

(z sensei Anną Kulczyńską)

 

Nazwa klubu:

Masakatsu Agatsu

Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą

 

Agatsu znaczy zwycięstwo, ale w szerszym sensie niż tylko w zawodach. Pojęcie to częścią ulubionego powiedzenia Morihei Ueshib'y twórcy Aikido - "Masakatsu Agatsu" - Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą.

Rozwijając nieco tę myśl - jeśli jeden zwycięża (np. na zawodach) oznacza to klęskę wielu innych. Poza tym, pamiętaj że na każdego kozaka znajdzie się większy kozak. Jeśli pokonasz już wszystkich i jesteś najlepszy to co ci pozostaje - poprzez dzisiejszy trening być jutro lepszym niż jesteś dzisiaj.

 

Moja droga Karate:

Na swojej drodze karate miałem to szczęście, że od samego początku trafiałem na wyjątkowych nauczycieli. Każdy z nich to indywidualność i wszystkim należy się szacunek za ich wiedzę, doświadczenie i chęć dzielenia się tym z innymi. Potrafili dopingować do działania sami stanowiąc przykład jak wiele ciężkiej pracy trzeba, żeby coś osiągnąć.

Trenowanie w różnych sekcjach wynikło głównie ze zmian miejsca zamieszkania ale też z poszukiwania własnej drogi rozwoju. Jest to ryzykowna ścieżka, ponieważ często zamiast zyskać, można stracić w takiej sytuacji. Jak już jednak wspomniałem na początku, myślę że miałem szczęście.

W 2014 roku przeszedłem pozytywnie egzamin na stopień 2 Dan przed Shihanem Dąbrowskim oraz Shihanem Giuseppe Beghetto.

 

 

 

Uprawnienia

Ukończyłem kurs Instruktora Sportu Karate organizowany przez Polski Związek Karate.

Jestem licencjonowanym instruktorem Polskiej Unii Karate Tradycyjnego.

Dariusz Ścisło - prezes Klubu Karate Shotokan AGATSU Kielce